Święto Opieki Przenajświętszej Bogurodzicy zajmuje szczególne miejsce w życiu parafii w Radomiu. W tym roku uroczystości patronalne miały wyjątkowy wymiar – parafia powróciła do pięknej tradycji celebrowania swojego święta dokładnie w dniach jego liturgicznego wspomnienia, czyli 13 i 14 października.
Uroczystości rozpoczęły się we wtorkowy wieczór podniosłym Całonocnym Czuwaniem, któremu przewodniczył Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy Atanazy, Biskup Łódzki i Poznański. Wieczorna modlitwa oraz śpiew wypełniający radomską świątynię wprowadziły zgromadzonych wiernych w głęboki, duchowy klimat patronalnego święta.
Środowy poranek zgromadził w cerkwi wszystkich, którym radomska wspólnota jest szczególnie bliska sercu. Przy dźwięku dzwonów odbyło się uroczyste powitanie Jego Ekscelencji Władyki Atanazego. Dzieci recytowały wierszyki, młodzież przywitała serdecznymi słowami i kwiatami, a starosta parafii tradycyjnym chlebem i solą.
W świątyni Władykę Atanazego uroczyście powitał proboszcz parafii, o. Paweł Sidoruk, który w ciepłych słowach wyraził radość z obecności Arcypasterza oraz podkreślił pragnienie zgromadzonych wiernych, by wspólnie modlić się pod Jego przewodnictwem i otrzymać biskupie błogosławieństwo w tym wyjątkowym dniu.
Boskiej Liturgii przewodniczył Arcypasterz w asyście licznie przybyłego duchowieństwa: proboszcza parafii w Radomiu, o. Pawła Sidoruka; o. Archimandryty Włodzimierza Dejneko, przełożonego monasteru w Sakach; dziekana okręgu krakowskiego, o. Jarosława Antosiuka; proboszcza parafii w Poznaniu, o. Sławomira Kondraciuka; proboszcza parafii w Kielcach, o. Władysława Tyszuka; proboszcza parafii w Piotrkowie Trybunalskim, o. Jarosława Kupryjaniuka; proboszcza parafii w Bielsku-Białej, o. Michała Kuryło; oraz protodiakona Aleksandra Żytnyka z Łodzi.
Po odczytaniu perykopy Ewangelii do wiernych zwrócił się Władyka Atanazy. W swoim kazaniu przywołał poruszającą historię z 910 roku, kiedy to podczas oblężenia Konstantynopola św. Andrzej Jurodiwy wraz ze swoim uczniem Epifaniuszem stali się świadkami cudu – ujrzeli Matkę Bożą, która rozpostarła swój omoforion nad modlącymi się ludźmi, ratując miasto przed zagładą. Władyka przypomniał głęboką istotę tego święta, podkreślając, że tak jak wówczas, tak i dziś Matka Boża otacza nas swoją czułą, matczyną opieką, podając pomocną dłoń w najtrudniejszych momentach naszego życia.
Wszystkie nabożeństwa upiększał swoim śpiewem chór pod kierownictwem Matuszki Leny Sidoruk.
Jednym z najbardziej oczekiwanych i lubianych momentów uroczystości był krestnyj chod – procesja wokół cerkwi, podczas której odczytano cztery fragmenty Ewangelii i dokonano pokropienia wodą na cztery strony świata.
Na zakończenie nabożeństwa Jego Ekscelencja zwrócił się do duchowieństwa oraz wiernych ze słowami podziękowania za tak liczne przybycie. Osobne wyrazy wdzięczności skierował do o. Pawła oraz Matuszki Leny, wypowiadając słowa: „Jak dobrze nam tu być”. Podkreślił, jak cenne jest to, że każdy czuje się w parafii jak w domu, a dzięki modlitewnemu śpiewowi wszyscy mogli odczuć prawdziwego ducha święta.
Również o. Paweł, w imieniu własnym oraz całej parafii, skierował słowa podziękowania do Władyki za przybycie i możliwość wspólnej modlitwy przy ołtarzu.
Po zakończeniu liturgicznych uroczystości wszyscy udali się na świąteczną agapę do pomieszczeń parafialnych.
tekst: Bractwo
foto: redakcjalp






















