W niedzielę 18 maja – Cerkiew pod wezwaniem Świętego Mikołaja w Kielcach stała się
miejscem szczególnego wydarzenia duchowego. W parafii gościł Jego Ekscelencja
Najprzewielebniejszy Atanazy Biskup Łódzki i Poznański, którego serdecznie powitała
lokalna społeczność. W imieniu parafian słowa powitania wygłosiły dzieci dodatkowo
wręczając kwiaty, natomiast starościna przywitała chlebem i solą.
W świątyni, powitał proboszcz ks. mitrat Władysław Tyszuk, prosząc Jego Ekscelencję
Biskupa Atanazego, o wzniesienie modlitw za uczestników uroczystości i parafian naszej
cerkwi.
Wydarzenie miało wyjątkowy charakter nie tylko ze względu na obecność Władyki, ale
również dzięki przybyciu Bractwa Światogorców z Hajnówki, którzy przywieźli ze sobą
ikonę współczesnego świętego – starca Paisjusza Hagioryty, jednego z najbardziej
czczonych ascetów XX wieku, związanego ze Świętą Górą Atos.
Obecność Bractwa Światogorców i relikwii duchowości Atosu, była dla wiernych
głębokim przeżyciem. Starzec Paisjusz, znany z mądrości, pokory i daru proroctwa, stał się
dla wielu współczesnych prawosławnych przykładem świętości osiągniętej przez
codzienną modlitwę i poświęcenie.
Boskiej Liturgii przewodniczył Biskup Atanazy w asyście Proboszcza Parafii ks Mitrata
Władysława Tyszuk i ks Pawła Sidoruka z parafii w Radomiu, oraz dwóch Diakonów z
Łodzi. Oprawę liturgiczną zapewnił chór z Łodzi pod dyrekcją Matuszki Elżbiety
Weremijewicz.
Świąteczne nabożeństwo zakończyło się pozdrowieniami Władyki Anatazego,
skierowanymi do wszystkich parafian i obecnych na tej uroczystości.
Podziękował proboszczowi za 39 lat oddanej służby Bożej w Kielcach i życzył dalszej
posługi dla dobra cerkwi.
Następnie proboszcz parafii, ks. Mitrat mgr Władysław Tyszuk, wyraził wdzięczność
Biskupowi Atanazemu, przybyłemu duchowieństwu i licznie zebranym wiernym, za
obecność w tym świątecznym dniu.
Wydarzenie zakończyło się wspólnym poczęstunkiem i rozmowami wiernych, którzy nie
kryli wzruszenia i wdzięczności za możliwość uczestniczenia w tak ważnym dniu dla życia
parafii.
tekst i zdjęcia: ks. Władysław Tyszuk redakcja dłp
















